Co zabrać — podyktowano ponownie
Recepcjonista wypisuje każdej osobie listę dokumentów według kategorii sprawy, a dyrektor zapomina o połowie przed pierwszym spotkaniem.
Z agentemGromadzi listę w ramach kategorii sprawy i podaje ją w tabeli do tej samej korespondencji — przed spotkaniem, a nie po nim.

Wpina się w to, z czego kancelaria już korzysta


Nie trzeba nam wierzyć — można sprawdzić samemu