Znikającego zauważa się, gdy już odszedł
Klient nie wypisuje się i nie kłóci — on po prostu przestaje przychodzić. Rozumie się to po miesiącu, gdy karnet się skończył, a człowiek ćwiczy u kogo innego.
Z agentemW poniedziałek rano przynosi zaginionych
Czyta wizyty i karnety w Fitbase i pokazuje, kto wypadł z grafiku. Pisać do człowieka czy nie — decydują Państwo, ale wiedzą o tym w tym samym tygodniu.

Wpina się w to, z czego trener już korzysta


Nie trzeba nam wierzyć — można sprawdzić samemu